środa, 26 października 2016

Wspólnota to jest siła...

O tym, że Matka Boża opiekuje się nami najczulej i najpiękniej pisałam i mówiłam już nie raz. Często daje nam dowody swojej obecności w naszym życiu i są to dowody zarówno subtelne i lekkie jak muśnięcia motyla jak i te oczywiste i konkretne. Szpital w którym byłyśmy z Alicją jest szpitalem doskonałym, pełen fachowców światowej klasy a także zwyczajnych dobrych i pomocnych ludzi. Jako że Centrum jest światowe to nie ma w całym szpitalu żadnych symboli religijnych. Nigdzie nie ma krzyża, nie ma kaplicy ani szpitalnego kapelana, który przyszedłby z Panem Jezusem. Ponieważ przejść z chorzowskiego szpitala nie da się tak szybko zapomnieć to i Ala i ja byłyśmy bardzo zdenerwowane i zestresowane całą sytuacją. Siedząc przy łóżku Ali wyciągnęłam z torebki różaniec i zaczęłam się modlić. Leżąca na łóżku obok osoba zaproponowała wspólną modlitwę. Osobą tą była siostra zakonna z którą modliłyśmy się najpierw wspólnie, potem za siebie wzajemnie a następnie w duchu dziękczynienia. 
Kiedy siostra wyszła ze szpitala nas przeniesiono na inną salę. Podeszłam do umywalki umyć ręce i za instrukcją mycia rąk zobaczyłam wystające rożki. Pociągnęłam za te rożki i oto moim oczom ukazał się taki widok...
Ktoś schował obrazeczki za instrukcją ale my wyjęliśmy je na zewnątrz i cieszyliśmy się takim wspaniałym wyrazem obecności naszej Matki wśród nas. 

Dziękujemy Wam wszystkim za modlitwę. Ponieważ brakuje mi słów to zapewniam Was wszystkich że codziennie modlimy się na różańcu za wszystkich naszych dobroczyńców. Dzięki Wspólnocie (a konkretnie Ewie i Tomkowi, rodzinie z ogniska warszawskiego) trafiliśmy do tego szpitala. Czuliśmy modlitwę Wspólnoty czyli każdego z Was każdego dnia. Agata i Piotr, rodzina z ogniska warszawskiego, dbali o nas jak najbliższa rodzina. Kochani.... dziękujemy Panu Bogu za to, że nas do tej Wspólnoty powołał. Wspólnota to jest siła.... siła modlitwy...  a Jeśli dwaj z was na ziemi zgodnie o coś prosić będą, to wszystkiego użyczy im mój Ojciec, który jest w niebie. Bo gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich.(Mt. 18, 19-20)

Operacja przeszła wspaniale. Nie ma żadnych dodatkowych komplikacji, musimy jednak uporać się z tymi które już nastąpiły w wyniku braku umiejętności poprzedniego zespołu operacyjnego. Wierzymy jednak, że Pan Bóg wyciągnie z tych trudności konkretne dobro. Niech Pan Bóg będzie uwielbiony we wszystkim co nas spotyka... i  w tych dobrychtych trudniejszych doświadczeniach.

Chwała Panu!

poniedziałek, 17 października 2016

Wielka Pokuta...

Oto stoję u drzwi i kołaczę... tymi słowami Ksiądz Glas rozpoczyna swoją konferencję. Konferencję bardzo mocną i bardzo konkretną. Mówiącą o tym, że żyjemy w czasach apokaliptycznych, o tym, że nasz świat nie zaprzeczył chrześcijaństwu, on je odrzucił.... 
o usprawiedliwianiu grzechów 
o możliwościach i sposobach działania szatana
o Wielkiej Próbie, 
o czasach Wielkiej Konfrontacji   
o tym, że szatana najbardziej determinuje fakt, że My jeszcze mamy szansę się zbawić a on już nie...  dlatego zrobi wszystko aby nasze życie doprowadzić do piekła. Zło jest mocne, ale jest potężniejsze tylko od człowieka, ale nie od samego Boga...

Posłuchajcie bo naprawdę warto!
 
Konferencja Księdza Piotra Glasa (TUTAJ)  
Konferencja Ojców Antonello i Henrique (TUTAJ)
 
Zapraszam również do przesłuchania i przemyślenia słów Narodowego Egzorcyzmu. O jego sile i wielkości oraz potrzebie tego egzorcyzmu w naszym narodzie niech zaświadczy fakt, że zanim powstał spaliły się dwa twarde dyski komputerów na których powstawał i technicy nie potrafili wyjaśnić z jakiego powodu...  

Narodowy Egzorcyzm (TUTAJ)

Zachęcam również, jeśli ktoś ma więcej czasu, do przejrzenia pliku Wielka Pokuta na żywo. Jest to pięć godzin nagrania na którym można zobaczyć i posłuchać co działo się pomiędzy kolejnymi punktami tego spotkania. Obejmuje ona Konferencję Księdza Glasa, Mszę Świętą, Adorację i świadectwa oraz Narodowy Egzorcyzm

Wielka Pokuta Na żywo (TUTAJ

I już na zakończenie odsyłam Was do słów dwóch księży, Dominika i Michała, któzy zapraszali do uczestnictwa w Wielkiej Pokucie. Oczywiście zaproszenie jest już nieaktualne ale aktualne i ważne są słowa, które tam usłyszałam. Słowa, które uświadomiły mi jak ciężka jest walka z szatanem i jak należy się do niej przygotować. Serdecznie zachęcam do posłuchania!

Pokora i walka z szatanem (TUTAJ)

niedziela, 16 października 2016

Radio eM - Jaś i Małgosia....

Dzisiejsza audycja "Rodzinny podwieczorek" Kasi Widery-Podsiadło w Radio eM poświęcona została jednej z naszych rodzin. Jaś i Małgosia, rodzice szóstki dzieci, muzyk i matematyczka czyli logika i organizacja w połączeniu z artystyczną i wrażliwą duszą - to połączenie doskonałe :) 
O nauczaniu domowym... o pasjach... o sposobie spędzania wolnego czasu i poszukiwaniu harmonii w rodzinie wielodzietnej... 
Posłuchajcie sami...  
Część 1 (TUTAJ)
Część 2 (TUTAJ)
Część 3 (TUTAJ)
Część 4 (TUTAJ)

piątek, 14 października 2016

30 lat...

11 X 1986 r. ks. Biskup K. Majdański jako biskup szczecińsko-kamieński powołuje Wspólnotę Świętej Rodziny(Pia unio Sanctae Familiae). 
Od tego dnia minęło 30 lat.
Dziękując Panu Bogu za taki piękny Jubileusz prośmy Go również o wszystkie potrzebne Wspólnocie łaski. Aby mogła się nadal rozwijać, skupiać coraz to szersze grono kapłanów i osób świeckich konsekrowanych oraz świadczyć o pięknie i wyjątkowości tego, co się w słowie RODZINA zawiera. 
Prośmy również o zdrowie i wszystkie potrzebne łaski dla współzałożycielki Wspólnoty, dr. Moniki Wójcik, która wraz z Ks. Majdańskim tworzyła ją od podstaw. Niech dobry Pan Bóg obficie Matce błogosławi! 


W 1999 r. Wspólnota Świętej Rodziny zostaje przekształcona w Instytut świecki życia konsekrowanego. Instytut pragnie być odpowiedzią na wołanie Kościoła o posługę różnych stanów wobec rodziny. Składa się z dwóch Kręgów: męskiego (kapłani, kandydaci do kapłaństwa i mężczyźni świeccy konsekrowani) i żeńskiego. Kręgi te są autonomiczne, łączy je wspólny charyzmat i apostolstwo. Instytut został powołany po to, by służyć niesieniu prawdy zamysłu Bożego o małżeństwie i rodzinie. Jest to wspólnota osób całkowicie oddanych Panu Bogu przez śluby rad ewangelicznych, przeżywających swoją konsekrację jako zaproszenie do obecności w świecie. Członkowie instytutu nie noszą habitów, nie żyją za klauzurą, podejmują zwykłą pracę zawodową. Starają się być w codziennym życiu świadkami Bożej Miłości a także pragną być przede wszystkim obecni pośród rodzin i im służyć. Zarówno Instytut jak i Wspólnota są wotum wdzięczności za cudowne ocalenie Arcybiskupa a także innych kapłanów z obozu koncentracyjnego w Dachau w czasie II wojny światowej, o czym dokładniej pisze Ksiądz Majdański w książce „Będziecie moimi świadkami”.
Charyzmatem Wspólnoty jest naśladowanie Św. Rodziny w naszej zwykłej, rodzinnej, nierzadko trudnej, codzienności. 


                                    Rodzino Święta, oddajemy się Tobie...

czwartek, 29 września 2016

...

Nadal potrzebna jest modlitwa w intencji pani Grażyny, siostry naszej Ludwiki. Rozpoczyna ona trudną drogę po zdrowie. Wspierajmy obie siostry modlitwą różańcową, która w miesiącu październiku jest nam szczególnie bliska... 
 
Pod Twoją obronę uciekamy się Święta Boża Rodzicielko.... 

środa, 28 września 2016

Pan Bóg wszystko zmienił w naszym życiu...

Nasza historia na pewno nie jest urzekająca (poza końcówką :))
jest nawet nieco nudna 
ale prawdziwa..
Kasia z Radia eM zaprosiła nas do opowiedzenia naszej historii. 
Jeśli chcecie - posłuchajcie... 

Część 1 (TUTAJ)

Część 2 (TUTAJ)

Cześć 3 (TUTAJ)

Pan Bóg wszystko zmienił w naszym życiu...
Chwała Panu!

piątek, 23 września 2016

WIELKA POKUTA...

W styczniu tego roku, po ogłoszeniu roku 2016 rokiem Miłosierdzia Bożego, Ania zwróciła uwagę, że Jezus do siostry Faustyny tak powiedział: „Kto nie chce przejść przez drzwi miłosierdzia, musi przejść przez drzwi sprawiedliwości mojej”. Dwa atrybuty Boga - Sprawiedliwość i Miłosierdzie - są pokazane w tym zdaniu. Czy po zakończeniu roku Miłosierdzia Bożego przyjdzie czas na Jego Sprawiedliwość? (...) W świetle wydarzeń które obecnie dzieją się w Polsce, niesamowitej walki duchowej,  widzimy jak bardzo nasza Ojczyzna potrzebuje świadków, których tarczą jest nieugięta wiara a mieczem - modlitwa i ofiara. Jestem pełna nadziei, że nie zawiedziemy. Modlitwą, pokutą, różańcem, postem, pielgrzymowaniem a przede wszystkim trwaniem w wierności Bogu i jedności, będziemy mieli udział w wielkich zwycięstwach Bożych w naszej Ojczyźnie, ale przez to również w naszej Wspólnocie, w naszych rodzinach, w naszych chorobach.

Choć słowa te padły wiele miesięcy temu, kiedy nawet jeszcze mowy nie było o Wielkiej Pokucie, to myślę, że są bardzo adekwatne w kontekście tego wydarzenia o którym wspomniałam we wcześniejszym poście a do którego chcielibyśmy Was wszystkich serdecznie zachęcić. 

W naszym kraju nie brakuje napięć, podziałów, trudności, wzajemnych oskarżeń. Czy nie mamy wrażenia, że coraz więcej w nas zniechęcenia, złości, zawiści? Wiele osób żyje w lęku, w depresji, niepewności. Są to w dużym stopniu konsekwencje grzechów, które popełniliśmy, my i nasi przodkowie.(...) Konieczne jest zwrócenie się do Boga, by On nas oczyścił, uleczył, rozwiązał wewnętrzne pęta zła. (...) Jesteśmy narodem grzeszników. Chodzi o to, aby ten fakt uznać, wyznać, prosić o przebaczenie i uwolnienie od społecznych skutków grzechów nagromadzonych w nas. (Gość Niedzielny, nr. 38)
  
Zapraszamy więc 15 października na Jasną Górę gdzie odbędzie się "Wielka Pokuta".  Spotkanie poprowadzą ojcowie Antonello Cadeddu i Henrique Porcu misjonarze z Brazylii oraz ks. Piotr Glas. Mszę Świętą będzie celebrował Jego Ekscelencja ks. abp. Stanisław Gądecki. 
Wszystkie informacje dostępne są na stronie http://www.wielkapokuta.pl/

ZMIŁUJ SIĘ NAD NAMI I NAD CAŁYM ŚWIATEM...

poniedziałek, 19 września 2016

Apel...

Kochani, nasza Siostra Ludwika, która zawsze radośnie i sumiennie służy nam wszystkim swoją pracą i modlitwą, teraz potrzebuje naszego wsparcia. Módlmy się do Jezusa Uzdrowiciela o łaskę zdrowia dla siostry naszej Ludwiki - Grażyny. Prośmy Ducha Świętego aby wszyscy lekarze leczący panią Grażynę byli otuleni Jego światłem. Módlmy się również o to, aby dobry Pan Jezus przeprowadził siostry, Ludwikę i Grażynę, przez wszystkie trudności trzymając je obie za rękę, a Matka Najświętsza aby dała im pokój i siłę. 

Pod Twoją obronę uciekamy się Święta Boża Rodzicielko.... 

niedziela, 18 września 2016

Coroczna Pielgrzymka Rodzin do Łomianek....

Wczoraj, czyli 17.09.2016 r. odbyła się coroczna Pielgrzymka Rodzin do Ikony Świętej Rodziny w Łomiankach. Każdego roku przybywamy do Łomianek aby razem z innymi rodzinami podziękować Świętej Rodzinie za to, że zgromadziła nas wszystkich razem we Wspólnocie, w której możemy wzrastać duchowo, czerpać ze świadectw innych rodzin i przede wszystkim razem się modlić. Z roku na rok czujemy się tam coraz bardziej "u siebie".  Dzieci mają w tym dniu swoją Olimpiadę a dorośli czas na wysłuchanie słów, które czasem zostają w sercach na cały kolejny rok a czasem wręcz na caŁe życie.

To takie miejsce, gdzie przemawiają do nas również osoby, które już niestety nie mogą towarzyszyć nam ciałem. Dotychczas w ten sposób towarzyszył nam Ojciec Arcybiskup Kazimierz Majdański, teraz dołączył również do niego Ksiądz Dariusz, a ja osobiście pamiętam jeszcze w tym miejscu Kubę, który wraz z Kasią dwa lata temu składał piękne świadectwo w tym miejscu. Tak to jest, że kiedy czyjeś życie się kończy, to pamiętamy więcej szczegółów... mocnej wsłuchujemy się we wspomnienia a wypowiedziane słowa mają większą wagę. Było więc słowo naszego Ojca... było wspomnienie Księdza Dariusza... było wiele innych słów, nie mniej cennych i ważnych. Dla ubogacenia naszego rodzinnego wzrastania w Chrystusie, słowo wygłosiła Matka dr. Monika Wójcik oraz Ksiądz Rafał w homilii. Mogliśmy również wysłuchać ważnej konferencji o tożsamości, także w kontekście nas samych - którą wspaniale wygłosił Ksiądz Jarosław. 

Coroczna fanteria była w tym roku niezwykle bogata. Różniła się od innych fanterii tym, że dzięki sponsorom, wypełniona była w dziewięćdziesięciu procentach bardzo wartościowymi książkami. Jako, że była celowana głównie w dorosłych uczestników pielgrzymki, dzieci na osłodę otrzymywały naklejki a czasem trafiły się nawet jakieś kredki czy kolorowanki:) Mogę pochwalić się moimi zdobyczami, ale gdyby ktoś chciał pokazać swoje to zachęcam serdecznie (mail na pasku obok).
 
Najważniejszymi punktami tej pielgrzymki są zawsze: Adoracja Najświętszego Sakramentu, Msza Święta podczas której rodziny oddające się w opiekę Matce Bożej lub całej Najświętszej Rodzinie składają swoje zobowiązanie, oraz świadectwa. W tym roku świadectwa były niezwykle zróżnicowane. Jedno z nich dotyczyło osoby Księdza Darka, kolejne było młode małżeństwo, które podzieliło się pierwszymi wisełkowymi wrażeniami, inne osoby zaś mówiły o Światowych Dniach Młodzieży.  Było też poruszające świadectwo Michała, który razem z Maćkiem Bodasińskim i Lechem Dokowiczem są pomysłodawcami Wielkiej Narodowej Pokuty, na którą zapraszają wszystkich Polaków do Częstochowy w dniu 15 października. Dla wszystkich zainteresowanych, temat ten będzie przez nas rozwinięty w najbliższym czasie na tym blogu, więc zapraszamy serdecznie bo to naprawdę ważne wydarzenie. 
 
Był wspólnie spędzony czas... pyszne jedzonko, wspaniałe ciasta i rozmowy, którym nie było końca...


 
Mieliśmy też w tym dniu wyjątkowego gościa:) Była z nami wspaniała poetka i autorka wielu książek dla dzieci i nie tylko, felietonistka, malarka, autorka tekstów i muzyki do nich- patriotka - pani Lusia Ogińska. Informacje o poetce można znaleźć TUTAJ i serdecznie ZACHĘCAM do zapoznania się z nimi,  ale ja chciałabym napisać kilka słów o Lusi niejako prywatnie. Sympatyzuje ona i jej rodzina z naszą wspólnotą, a przejawem tej sympatii jest poetycko napisana książeczka pt. "Szyszełki z Wisełki", która również jest przez samą autorkę przepięknie zilustrowana. Każdy z nas - członków wspólnoty - bywalców Wisełki, zaglądając do tej książeczki, rozpozna kochane przez nas, wisełkowe postaci.
  
Jako, że historia założonego przez naszego Ojca Instytutu Studiów Nad Rodziną zatacza nowe koło, Dyrektor owej Instytucji, ksiądz Jarosław, otrzymał od Lusi Ogińskiej wspaniały prezent na "nową drogę":) Jest nim piękny portret Arcybiskupa Kazimierza Majdańskiego, stworzony w 2008 r. przez krakowską portrecistkę, panią Monikę Malinowską. Jak powiedziała Lusia, "Ojciec Majdański powinien dopilnowywać spraw Instytutu będąc na miejscu a nie w prywatnych rękach", tak też postanowiła oddać portret i za ten dar oraz za przepiękny wiersz o naszym Ojcu, jako cała wspólnota, serdecznie DZIĘKUJEMY! 

Tam Józef Święty ramiona otwiera,
tam już nie cierpisz… nic nie boli teraz. 
(Śp. Księdzu arcybiskupowi Kazimierzowi Majdańskiemu)

Boskim wyrokiem piach w klepsydrze zastygł…
W motylim drganiu dusza ulatuje
do światła, w niebo, do jedynej prawdy,
gdzie Cię Rodzina Święta wypatruje.

O! Męczenniku pomódl się za nami,
gdy tu będziemy Twoimi świadkami!

Bez słów pożegnań odszedłeś w milczeniu...
Tam skąd wołała tajemnica Boża,
gdzie Cię czekano w miłości, w stęsknieniu,
z błogosławieństwem czekał Michał Kozal!

O! Męczenniku pomódl się za nami,
gdy tu będziemy Twoimi świadkami!

Piasek w klepsydrze łez już nie odlicza,
zmęczone serce już się nie zawaha,
bez śmiertelnego lęku tam kaplica,
gdzie krew zakrzepła na kamieniach z Dachau…

O! Męczenniku pomódl się za nami,
gdy tu będziemy Twoimi świadkami!

Lusia Ogińska
 
 Kończąc, tę nieco przydługą relację, chciałam zacytować słowa Księdza Dariusza, wypowiedziane przez Niego w 2015 r...
"Duch Święty chce docierać do Waszych serc tam, gdzie będziecie. Tam, gdzie będziecie będzie Wisełka, tam będzie Trzęsacz, tam będzie Duch Nazaretu.
(...)Jesteśmy na skale i czerpiemy poprzez Świętą Rodzinę z samego źródła. Z samego źródła miłości. I cieszę się bardzo, że w tym wszystkim uczestniczę."
 
Kochani, dzieląc się z Wami na koniec naszą rodzinną, wielką radością, że w tym wszystkim jest nam dane uczestniczyć, chciałabym głośno zawołać...
 
Niech będzie pochwalony Pan Jezus
i cała Najświętsza Rodzina! 
 
Czerpmy więc z samego źródła.... tak wiele jak tylko się da... :) 
 

niedziela, 11 września 2016

Ognisko...

Kolejny rok pracy nad rozwojem naszego życia małżeńskiego, rozwoju naszych wzajemnych relacji, relacji z naszymi dziećmi ale przede wszystkim rozwoju relacji z Panem Bogiem  można uznać za OTWARTY! 
Dzisiejsze ognisko odbyło się w ogrodzie u Jasia i Małgosi i dziękujemy im serdecznie za zaproszenie... za ich uśmiech i gościnność jaką zawsze nas otaczają. Moim subiektywnym zdaniem było super ... to był naprawdę fajny początek, fajnego (mam nadzieję) roku :) Większość obecnych była tego lata na rekolekcjach w Wisełce więc dzieliliśmy się owocami jakie te rekolekcje przyniosły w naszych rodzinach. Było trochę wesoło, trochę poważnie... ale najważniejsze, że czuliśmy, iż możemy podzielić się naszymi odczuciami, przemyśleniami i wnioskami w pełnej wolności i bez obawy oceniania przez innych. 
Za tydzień podsumowanie rekolekcji w Łomiankach. 
Szczęśliwej drogi dla wszystkich wyruszających na to spotkanie. 
Do zobaczenia :) 

piątek, 26 sierpnia 2016

Akt zawierzenia polskich parafii Matce Bożej...

Wielka Boga-Człowieka Matko, Niepokalana Dziewico Maryjo,
Matko Kościoła i Królowo Polski, Matko naszego zawierzenia!
W obliczu Boga, w Trójcy Świętej Jedynego,
oddajemy dzisiaj w Twoją wieczystą i macierzyńską niewolę miłości naszą parafię, kapłanów, osoby konsekrowane, małżeństwa i rodziny,
ojców i matki, dzieci i młodzież, ludzi starszych, chorych i samotnych,
wspólnoty, grupy i wszystkie dzieci Boże.
Jesteśmy przekonani, że Ty, o Bogurodzico Maryjo, jesteś dla każdego z nas
przedziwną pomocą i obroną na drogach chrzcielnej wierności Chrystusowi.
Oddani Tobie w niewolę pragniemy czynić w naszym życiu osobistym,
rodzinnym i parafialnym nie wolę własną, ale wolę Twoją i Twojego Syna.
Postanawiamy, jak najwierniej naśladować przykład Twojego życia:
Twoją wiarę, nadzieję i miłość, wyrażające się w służbie Bogu i ludziom,
w trosce o zbawienie każdego człowieka.
Matko Boga i człowieka, oddając się Tobie, przyrzekamy coraz bardziej
rozwijać w każdym z nas osobiście przymierze chrzcielne z Bogiem.
Chcemy otwierać się na światło wiary, która rodzi się ze słuchania Bożego Słowa i owocuje świadectwem życia.
Pragniemy głosić Ewangelię przez przykład życia zakorzenionego w Chrystusie i przeżywanego w codzienności, przez zaangażowanie
w pracę, kulturę, sztukę i naukę,
przez wypełnianie obowiązków rodzinnych, społecznych.
Chcemy stać się budowniczymi pokoju w rodzinie, parafii,  Ojczyźnie i świecie.
Przyjmij, nasza Matko i Królowo Polski, ten akt zawierzenia i oddania naszej parafii.
Niech będzie on odpowiedzią na Twoją matczyną miłość
do naszego Narodu i każdego z nas.
Niech w Twoim Niepokalanym Sercu na nowo odsłoni się dla wszystkich
światło zbawczej nadziei.
Amen.

czwartek, 25 sierpnia 2016

26.08. 2016 - Akt zawierzenia polskich parafii Matce Bożej - MIŁOŚĆ...

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Gdybym też miał dar prorokowania
i znał wszystkie tajemnice,
i posiadał wszelką wiedzę,
i wszelką [możliwą] wiarę, tak iżbym góry przenosił
a miłości bym nie miał,
byłbym niczym.
I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją,
a ciało wystawił na spalenie,
lecz miłości bym nie miał,
nic bym nie zyskał.
Miłość cierpliwa jest,
łaskawa jest.
Miłość nie zazdrości,
nie szuka poklasku,
nie unosi się pychą;
nie dopuszcza się bezwstydu,
nie szuka swego,
nie unosi się gniewem,
nie pamięta złego;
nie cieszy się z niesprawiedliwości,
lecz współweseli się z prawdą.
Wszystko znosi,
wszystkiemu wierzy,
we wszystkim pokłada nadzieję,
wszystko przetrzyma.
...
Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy:
z nich zaś największa jest miłość.

środa, 24 sierpnia 2016

26.08. 2016 - Akt zawierzenia polskich parafii Matce Bożej - NADZIEJA...

Nadzieja to uczucie oczekiwania czegoś pozytywnego.... być może rozwiązania naszych problemów... być może narodzin dziecka... być może uzdrowienia.... Często, kiedy pojawiają się wyjątkowo silne trudności, mówimy iż sprawa jest beznadziejna.  Brak nadziei budzi w nas strach, osamotnienie, smutek. Nadzieję nazywa się matką głupich a jednocześnie mówi się, że to ona właśnie umiera ostatnia, bo przecież póki życia, póty nadziei. 
O nadziei już tak wiele napisano i powiedziano...
Te powyżej to tylko kilka przykładów popularnych powiedzeń, które towarzyszą nam w codziennym życiu. Powtarzamy je często nie zgłębiając prawdziwej treści tego słowa, a przecież świeżą porcję prawdziwej nadziei dostajemy za każdym razem biorąc do rąk Pismo Święte. To w nim odnajdziemy zapewnienie o miłości Boga do nas, tak wielkiej, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne.(J 3, 16). Wiara, nadzieja i miłość przeplatają się ze sobą bardzo ściśle. Z miłości Boga ku nam wypływa nasza nadzieja, że nigdy nie zostaniemy przez Boga opuszczeni. Bo góry mogą ustąpić i pagórki się zachwiać, ale miłość moja nie odstąpi od ciebie i nie zachwieje się moje przymierze pokoju, mówi Pan, który ma litość nad tobą (Iz 54, 10)
To właśnie dzięki takim słowom możemy powiedzieć, że wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia. Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną. Twój kij i Twoja laska są tym, co mnie pociesza (PS 23, 4)
Nadzieja zawiera w sobie światło mocniejsze od ciemności panujących w naszych sercach.(Jan Paweł II)  
A nadzieja zawieść nie może, ponieważ miłość Boża rozlana jest w sercach naszych przez Ducha Świętego, który został nam dany (Rz 5, 5)
 
Ufam Tobie, boś Ty wierny,
Wszechmocny i miłosierny,
Dasz mi grzechów odpuszczenie,
Łaskę i wieczne zbawienie.

Módlmy się o światło Ducha Świętego, aby w każdym, ciemnym momencie naszego życia zwracać się do jedynej prawdziwej światłości, która nigdy nas nie zawiedzie. 
Pismo Święte i Różaniec niech zawsze będą naszą nadzieją!

wtorek, 23 sierpnia 2016

26.08. 2016 - Akt zawierzenia polskich parafii Matce Bożej - WIARA

Rok 2016, który właśnie przeżywamy, jest Rokiem Miłosierdzia, ale również rokiem jubileuszowym, silnie związanym z Matką Bożą. Bo to Matce Bożej właśnie, w 1050 rocznicę  Chrztu Polski, w dniu 3 maja 2016 r. biskupi polscy oddali w wieczystą, macierzyńską niewolę miłości wszystkie dzieci Boże ochrzczonego Narodu i wszystko, co Polskę stanowi. 
Jak można przeczytać na stronie Episkopatu Polski (TUTAJ) "Drugi etap zawierzania obejmuje wszystkie parafie Kościoła katolickiego w Polsce i na emigracji. Akt Zawierzenia będzie ponowiony w parafiach w uroczystość Matki Bożej Częstochowskiej 26 sierpnia br. Komisja Duszpasterska Konferencji Episkopatu Polski proponuje, by bezpośrednim przygotowaniem do niego stały się celebracje Słowa Bożego w dniach od 23 do 25 sierpnia. Ideą przewodnią tych dni są trzy cnoty Boskie: wiara, nadzieja i miłość."
Większość członków naszej Wspólnoty oddana jest Matce Bożej w macierzyńską niewolę miłości. Celebrujmy więc ten czas przygotowania do oddania wszystkich parafii Kościoła katolickiego i w sposób szczególny powierzajmy intencje naszych parafii naszej ukochanej Matce. 

Dzisiaj WIARA. 

Wierzę w Ciebie, Boże żywy,
W Trójcy jedyny, prawdziwy,
Wierzę coś objawił, Boże,
Twe słowo mylić nie może  


Módlmy się o przymnożenie wiary nam samym i wszystkim członkom naszych parafii. Chcemy otwierać się na światło wiary, która rodzi się ze słuchania Bożego Słowa i owocuje świadectwem życia.

czwartek, 14 lipca 2016

WSPOMNIENIE... Turnus I


Czasami bardzo trudno o chwilę wewnętrznej ciszy, nieodzownej, by się modlić. Żyjemy w pośpiechu.
Gdy nasze ciało jeszcze klęczy – w duszy już stoimy.
Gdy stoimy – już zbieramy się do drogi.
Gdy idziemy – w duszy już biegniemy.
Gdy nogi nasze biegną ku jakiemuś miejscu – dusza spoczywa gdzie indziej...
Prosimy, byś Boże, uspokoiwszy nasze serca, zsynchronizował w nas duszę i ciało.*


Takiej synchronizacji poszukiwaliśmy wszyscy przybywając na rekolekcje w Domu Świętej Rodziny w Wisełce...
Piękno tego miejsca jest wyjątkowe... wyjątkowa jest również Boża obecność, którą czuje się tam w każdym miejscu.
Przejawia się ona w wielkiej życzliwości i gościnności gospodarzy tego domu
W życzliwości uczestników rekolekcji...
gdzie oczekiwanie
może w każdej chwili zamienić się w piękne spotkanie...
Młodsi opowiadają o swoich sprawach...
Starsi o swoich...
A wszyscy zostają przytuleni jednakowo...
Gdzie Bóg uwielbiony był w śpiewie... 

I w tańcu...


i wokół ognia...:)
 a także w ciężkiej pracy naszych milusińskich :)
  
To naprawdę jedyne miejsce gdzie można przenieść się w czasie ... ;) 



                              nie tylko w czas rycerskich turniejów... 


ale także można wspomnieć czas swojego własnego wesela... przeżyć jeszcze raz moment zaślubin a także bawić się z innymi szczęśliwcami, który doświadczyli tego samego :) 

A Pan Bóg tylko czeka aby nas obdarzyć wszystkimi łaskami, które dla nas przygotował...


a wszystko to po to... abyśmy my - małżonkowie, nauczyli się patrzeć razem w tym samym kierunku...


Dziękujemy Księżom, Ciociom i Wolontariuszom za piękny czas! Za ogrom ich pracy włożony aby każdy nasz dzień był piękny i owocny.
 
Chwała Panu!

*-"Odkryjmy Jego obecność. 102 myśli dla zabieganych."Ks. Zbigniew Sobolewski

sobota, 9 lipca 2016

Pierwszy turnus...


Na początku było Słowo,
a Słowo było u Boga,
i Bogiem było Słowo.
Ono było na początku u Boga.
Wszystko przez Nie się stało,
a bez Niego nic się nie stało,
co się stało
W Nim było życie
a życie było światłością ludzi,
a światłość w ciemności świeci
i ciemność jej nie ogarnęła. 

(J 1, 1-5)
  


Zakończył się pierwszy turnus w Wisełce. Z wielkim żalem opuściliśmy to, jedyne w swoim rodzaju miejsce.  Każdy kto był w Domu Świętej Rodziny w Wisełce wie, że po przekroczeniu bramy wjazdowej wnika się w świat pełen namacalnej Bożej obecności. Wiadomo, że tam gdzie rozprzestrzenia się dobro tam również panoszy się zło. Duchowe trudności, trudne przemyślenia, stanięcie "oko w oko" z własnymi słabościami łagodzi miłosierna obecność Chrystusa, który na wyciągnięcie ręki w pięknej Kaplicy tego Domu oczekuje na wszystkich, którzy przyjeżdżają odmienić lub ubogacić swoje życie. Ale Duch Święty oczekuje nie tylko w Kaplicy. Oczekuje również w pięknie przyrody wokół Domu... w niesamowitej postawie młodzieży, która pracując na chwałę Pana budzi w sercu otuchę.... w postawie Kapłanów zawsze gotowych na rozmowę i otwartych na konieczność "ratunku duchowego"... w zawsze uśmiechniętych buziach Cioć pomimo pracy, która po ludzku naprawdę wydaje się być ponad siły. 
Tegoroczne rekolekcje rodzin odbywają się pod hasłem "Zobaczcie jaką miłością obdarzył nas Ojciec". Wróciliśmy przekonani o tej miłości... nakarmieni Chlebem w codziennej Eucharystii, wyciszeni modlitwą przed Najświętszym Sakramentem. Aż trudno uwierzyć, że do następnych rekolekcji trzeba czekać aż dwa lata, albo w wyjątkowym przypadku rok. Ale przecież zakosztowanie tej atmosfery to zaproszenie i przynaglenie Chrystusa aby czerpać z siły Sakramentów, które są nam dane nie tylko w Wisełce. 
Wszystkim, którzy dopiero wybierają się na rekolekcje w kolejnych turnusach, życzymy światła Ducha Świętego, aby wrócili tak ubogaceni i wyciszeni jak my... 

Jeśli tylko uda mi się zebrać trochę zdjęć, chciałabym zrobić krótkie wspomnienie tego turnusu. Zachęcam więc do dzielenia się swoimi zdjęciami :) szczegóły przesłałam w mailu :)