niedziela, 6 marca 2016

Ostatnie spotkanie...

Drogi Kubusiu,
ostatni raz zaprosiłeś nas wszystkich na spotkanie. 
Przyszliśmy... a nasze rozmowy trwały do wieczora. 
Wspominaliśmy jakim byłeś człowiekiem tutaj na ziemi... jak swoją obecnością poprawiałeś ludziom podupadłe nastroje, świadczyłeś o Bożej miłości i radości. Przepełniony Bożym pokojem, wprowadzałeś go wszędzie tam gdzie się znalazłeś. Twoim znakiem charakterystycznym był uśmiech na twarzy bo nigdy nie adorowałeś smutku, choroby ani cierpienia. 
Nauczyłeś nas tak wiele. 
Dziś możemy tylko powiedzieć DZIĘKUJEMY ŻE BYŁEŚ... 
Dziękujemy, że zostawiłeś nam tutaj piękny wzór znoszenia przeciwności
Dziękujemy, że przekonałeś nas, że wierzyć w Miłosierdzie Boga, uwielbiać to Miłosierdzie i nie poddać się ani przez chwilę zwątpieniu w Jego dobroć, można nawet podczas tak ekstremalnych przeżyć, jakie były Twoim udziałem... 
Niosąc dzielnie i z uśmiechem swój krzyż spowodowałeś, że wiele  krzyży naszych braci i sióstr straciło na wadze...   

Niech obrazy mówią same za siebie.





















Dziękujemy Ci Kuba za to ostatnie spotkanie...  

Do zobaczenia w lepszym czasie i miejscu. Szykuj dla nas kapcie i herbatę... 

sobota, 5 marca 2016

Ostatnie pożegnanie...


 

A sprawiedliwy, choćby umarł przedwcześnie, znajdzie odpoczynek.

 










Starość jest czcigodna nie przez długowieczność i liczbą lat się jej nie mierzy









sędziwością u ludzi jest mądrość,
a miarą starości - życie nieskalane.  












Ponieważ spodobał się Bogu, znalazł Jego miłość, i żyjąc wśród grzeszników, został przeniesiony.


   


Zabrany został, by złość nie odmieniła jego myśli  albo ułuda nie uwiodła duszy 







bo urok marności przesłania dobro,
a burza namiętności mąci prawy umysł. 


 


 





Wcześnie osiągnąwszy doskonałość, przeżył czasów wiele.









Dusza jego podobała się Bogu,
dlatego pospiesznie wyszedł spośród nieprawości. 




A ludzie patrzyli i nie pojmowali,
ani sobie tego nie wzięli do serca,
że łaska i miłosierdzie nad Jego wybranymi  i nad świętymi Jego opatrzność. 

(Mdr 4, 7-15)
 











Wieczny odpoczynek racz Jakubowi dać Panie a światłość wiekuista niech mu świeci, niech odpoczywa w pokoju wiecznym. 
Amen 

Niebo istnieje naprawdę...


Do zobaczenia Kuba...

środa, 2 marca 2016

...

Niech się nie trwoży serce wasze. Wierzycie w Boga? I we Mnie wierzcie! W domu Ojca mego jest mieszkań wiele. Gdyby tak nie było, to bym wam powiedział. Idę przecież przygotować wam miejsce. A gdy odejdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę powtórnie i zabiorę was do siebie, abyście i wy byli tam, gdzie Ja jestem. 
(J. 14; 1-3)

Do dnia ostatniego pożegnania trwamy na modlitwie...

wtorek, 1 marca 2016

Wspólna modlitwa...

Albowiem życie Twoich wiernych, o Panie, zmienia się, ale się nie kończy, i gdy rozpadnie się dom doczesnej pielgrzymki, znajdą przygotowane w niebie wieczne mieszkanie (Mszał Rzymski, Prefacja o zmarłych; por. KKK 1012)

Tak jak otaczaliśmy Jakuba i Jego rodzinę modlitwą w czasie choroby, tak i teraz trwamy w modlitwie. 
Dzisiaj spotykamy się u Justyny i Marka o godz. 19.00
Zapraszamy również do duchowego uczestnictwa w modlitwie wszystkich tych, którzy nie mogą być z nami ciałem...

Słowo z dzisiejszego czytania 
Niech jednak dusza strapiona i duch uniżony znajdą u Ciebie upodobanie. Jak całopalenia z baranów i cielców, i z tysięcy tłustych owiec, tak niech będzie dziś nasza ofiara przed Tobą i niech Ci się podoba! Ponieważ ci, co pokładają ufność w Tobie, nie mogą doznać wstydu. Teraz zaś postępujemy za Tobą z całego serca, odczuwamy lęk przed Tobą i szukamy Twego oblicza. Nie zawstydzaj nas, lecz postępuj z nami według swej łagodności i według wielkiego swego miłosierdzia. Wybaw nas przez swe cuda i uczyń swe imię sławne, Panie! (Dn 3; 40-43)

poniedziałek, 29 lutego 2016

Jakub w Domu Ojca...

Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego. Pozwala mi leżeć na zielonych pastwiskach.
Prowadzi mnie nad wody, gdzie mogę odpocząć:
orzeźwia moją duszę.
Wiedzie mnie po właściwych ścieżkach
przez wzgląd na swoje imię.(Ps 23; 1-3)




Poszedłeś nasz drogi bracie Jakubie na drugą stronę 
Zielone pastwiska i wody są już w zasięgu Twojego wzroku
wróciły siły w Twoich nogach, oddech się wyrównał i nabrał lekkości... 
Odszedłeś otoczony miłością i modlitwą, możesz już przytulić do swojej piersi Wasze dzieci, które nie narodziły się dla świata....
Dziękujemy za piękne świadectwo... miłości i zawierzenia... 

I przystąpię do ołtarza Bożego,
do Boga, który jest moim weselem i radością,
i będę Cię wielbił przy dźwiękach lutni,
Boże, mój Boże.(Ps 43; 4) 


Serdeczne kondolencje dla całej rodziny... Żony, Dzieci, Siostry i Rodziców... 
Niech dobry Pan Bóg otuli Was swoim pocieszeniem... 
   

piątek, 26 lutego 2016

Potrzebna modlitwa w intencji Jakuba...

Piątek jest dniem, w którym podążamy za Jezusem w Drodze Krzyżowej. 
Dziś, moją szczególną uwagę zwrócił obraz przedstawiający stację III: Pierwszy upadek pod krzyżem.* Samotność przygniecionego krzyżem Jezusa boli wręcz fizycznie.... a wciąż przed Nim schody do pokonania...
Jakże bardzo prawdziwy to obraz.
Pod krzyżem jesteśmy tylko my sami i Bóg.
Ale możemy, jak te cienie, trwać przy innych i otaczać ich naszą modlitwą. 
Takiej modlitwy dziś szczególnie potrzebuje od nas Jakub, który przeżywa kolejny trudny dzień w swojej drodze po zdrowie. 

Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste zmiłuj się nad nami... 

*Autorem Drogi Krzyżowej jest Jan Rabiej z Gliwic. Obrazy na płótnie.
Zdjęcie zaczerpnięte ze strony: http://www.trynek.gliwice.opoka.org.pl/galeria,22,2,0  

sobota, 20 lutego 2016

Szarość dnia...

Luty zaskakuje nas coraz to inną aurą za oknem. To taki miesiąc w którym nie ma żadnego długiego weekendu ani święta uprawniającego do wolnego dnia w pracy. Wielki Post, głowy posypane popiołem, duchowa walka z samymi sobą aby wytrwać w wielkopostnych postanowieniach, które są czasem trudne lub dokuczliwe. Nawet upływające ferie są szare i bure bo brak śniegu uniemożliwia wypad na narty, sanki czy zwykłe zimowe spacery. 
"Dni pracy i szarzyzny, wcale nie jesteście mi tak szare, bo każdy moment przynosi mi nowe łaski i możność czynienia dobrze" (Dz. 245)"
Ksiądz Rafał w ostatniej konferencji mówił, że Bóg miłosierdzia, jest Bogiem uchylonych drzwi Jeśli tylko lekko uchylimy drzwi swojego serca, rozszczelnimy okno albo wręcz kratkę wentylacyjną, Bóg Miłosierdzia się do nas dostanie.  
Niech słowa z Dzienniczka Siostry Faustyny, który w tym roku jest nam szczególnie bliski, oraz pokrzepiające słowa Księdza Rafała będą otuchą w szarości dnia. 

A na poprawę humoru załączam link do kabaretu, o którym wspomniał Ksiądz Rafał w swojej ostatniej konferencji. Tłumacz języka kobiecego

Zachęcam również do odsłuchania tej konferencji jeszcze raz, bo jest niezwykle wartościowa a przy pierwszym słuchaniu wiele istotnych spraw nam umyka. 

czwartek, 11 lutego 2016

Dwoistość spojrzenia.....

Podczas ostatniej wizyty w naszym domu, jeden z gości zachwycił się widokiem z naszego okna. Widać z niego staw z wysepką, wokół stawu biegają sarenki a w oddali widać las. Na słowa, że to fajnie mieć takie zwierzaki za oknem ja od razu znalazłam powody, dla których nie należy się z tego tak bardzo cieszyć. Rykowisko i bekowisko za oknem, gnijące jedzenie, które latem wydaje odór czy też sytuacje niszczenia naszego mienia przez sarny-uciekinierki hasające po naszym podwórku. Mówi się, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Dwoistość spojrzenia na daną sytuację zależy jednak od nas samych. Czy będziemy żyć w radości stworzonego przez Pana świata, czy w piekle własnych, coraz to większych oczekiwań.
Biorę dziś przeciwko wam na świadków niebo i ziemię, kładę przed wami życie i śmierć, błogosławieństwo i przekleństwo. Wybierajcie więc życie, abyście żyli wy i wasze potomstwo, miłując Pana, Boga swego, słuchając Jego głosu, lgnąc do Niego; bo tu jest twoje życie i długie trwanie twego pobytu na ziemi, którą Pan poprzysiągł dać przodkom twoim: Abrahamowi, Izaakowi i Jakubowi. (Pwt. 30, 19-20)
Życzmy sobie, u progu tego kolejnego, danego nam czasu nawrócenia, abyśmy zawsze stali po stronie życia i błogosławieństwa. 
Abyśmy potrafili cieszyć się jak najmniejszą zapłatą tutaj na ziemi, żeby jak najwięcej zostało na potem.
Żebyśmy zawsze szukali Bożego piękna w otaczającym nas świecie i ludziach.
Owocnego Wielkiego Postu..
 

wtorek, 9 lutego 2016

Modlitwa w intencji uzdrowienia Jakuba....

Kochani, 
pod natchnieniem Ducha Świętego Mariusz i Jasiu zapoczątkowali całodobowy szturm do nieba w intencji uzdrowienia Jakuba. Modlimy się już od poniedziałku 08.02. aż do dnia Zmartwychwstania Pańskiego za pomocą Koronki do Miłosierdzia Bożego. Jeśli będziecie mogli i chcieli włączyć się w tą modlitwę to dawajcie znać na maila a ja będę z radością uzupełniała listę.
Wyglada to tak, że jeśli zapisałeś(aś) się na godzinę 10 to podjąłeś(aś) zobowiązanie modlitwy z którą należy zmieścić się pomiędzy godziną 10 a 11. Koronka do Miłosierdzia Bożego trwa 10 minut więc optymalnie byłoby gdyby na jedną godzinę zechciało modlić się kilka osób. 

00.00 - 01.00  Marta P.
01.00 - 02.00 Jola Sz.
02.00 - 03.00 s. Ludwika
03.00 - 04.00 Mariusz P
04.00 - 05.00 Jakub W; Ania D.
05.00 - 06.00 s. Agnieszka D; Ika K; Danka i Zbyszek G.
06.00 - 07.00 Monika K; Dana T, Aga i Wiesław M.
07.00 - 08.00 Małgosia G, Marcin Sz.
08.00 - 09.00 s. Magda L; Grzegorz T
09.00 - 10.00 Kasia W. z Julcią i Tereską
10.00 - 11.00 Magda N.
11.00 - 12.00 Małgosia P.
12.00 - 13.00 Ania M.
13.00 - 14.00 Justyna F.
14.00 - 15,00 Maxymilian P.; Basia G
15.00 - 16.00 Kasia i Adam P; Irena Y
16.00 - 17.00 Dorota L.
17.00 - 18.00 s. Justyna W.
18.00 - 19.00 Mirek K.
19.00 - 20.00 Janusz N.;  Michał G z rodziną 
20.00 - 21.00 Marian M.
21.00 - 22.00 Janek G.; Ludmiła S
22.00 - 23.00 Weronika P.; s. Joanna K.
23.00 - 00.00 Basia M.

Zapraszamy kochani do włączenia się w tą modlitwę. 
mail na adres: ognisko.monika@gmail.com 
albo w jakikolwiek inny, dostępny sposób :) 

poniedziałek, 8 lutego 2016

Wszystkie dzieci nasze są...

Wspomniałam wczoraj o cichych bohaterach naszych dni skupienia. Mówię tu o ciociach, świeckich konsekrowanych członkach Wspólnoty Ognisk Świętej Rodziny, które przybywają z Łomianek, ale również o naszej młodzieży, która zajmuje się dziećmi i organizuje im zajęcia, które pozwalają dorosłym na przeżycie tego dnia w sposób jak najbardziej wydajny czyli w skupieniu i spokoju. Zorganizowanie zajęć w taki sposób aby dogodzić dzieciom w różnym wieku i o różnych zainteresowaniach jest zajęciem niezwykle trudnym. Na wczorajszym dniu skupienia Marek z Marianem zorganizowali chłopcom zajęcia dotyczące rycerstwa, a konkretnie o stroju rycerskim i cnotach rycerskich. Ponieważ rycerskość wśród młodzieży trzeba szerzyć i propagować dziękujemy im za ten świetny pomysł i mamy nadzieję, że Duch Święty będzie podpowiadał prowadzącym zajęcia równie fajne tematy. Myślę, że jako rodzice, możemy również pomodlić się do Ducha Świętego aby ogarnął nasze dzieci i przede wszystkim zachęcić je do tego aby uczestniczyły aktywnie w takich spotkaniach, abyśmy z dni skupienia wszyscy wychodzili z wzmocnionym kręgosłupem moralnym... i rodzice i dzieci :) 
Prezentujemy kilka zdjęć z tej lekcji :) 
Fajne mamy dzieciaki... prawda? 
Wszystkie w tych strojach są tak do siebie podobne, że możemy sobie powiedzieć... wszystkie dzieci nasze są :))))  






Następnym razem obiecujemy szerszą relację i więcej zdjęć z naszymi milusińskimi. Oni się tak szybko zmieniają i dorastają, że już za rok będziemy z rozrzewnieniem wspominać jacy byli mali... trzeba te chwile celebrować :) 
Miłego poniedziałku! :)  

niedziela, 7 lutego 2016

Niosący niewidomym przejrzenie...

Kto z nas nie pragnie polepszenia swojej sytuacji? Dążymy do tego w sposób intuicyjny. Pracujemy aby polepszyć byt swój i swojej rodziny w dziedzinie materialnej. Zabieramy dzieci na przeróżne przedstawienia, koncerty, seanse filmowe aby zadbać o ich rozwój kulturalny. Dbamy o rozwój intelektualny naszych dzieci posyłając je na zajęcia dodatkowe... a to muzyczne, a to fizyczne, a to jeszcze inne... teatralne, konne, gimnastyczne i wiele wiele innych. Inwencja twórcza rodziców  w temacie rozwoju własnych dzieci jest nieograniczona. A temat naszego dzisiejszego spotkania dotykał rozwoju duchowego całej rodziny. Czy tak samo chętnie jak uczestniczymy z dziećmi w rozrywkach kulturalnych, zabieramy je ze sobą do Kościoła aby wspólnie z nimi wziąć udział w Sakramencie Pojednania? Czy nasze dzieci widzą swoich rodziców klęczących z pochyloną głową, modlących się a następnie radosnych kiedy już wracają z konfesjonału pozbawieni ciężaru grzechu na swoich barkach? Bo grzech to ciężar. Doświadczyłam osobiście pozbycia się owego ciężaru po spowiedzi furtkowej. Nigdy w życiu nie zapomnę tej ulgi po kilkugodzinnej spowiedzi, która była dla mnie pierwszym krokiem do ukochania tego sakramentu. Sakramentu, który tak często kojarzy się z naszą ludzką porażką. Ze wstydem, kiedy po raz kolejny musimy spowiadać się z tych samych grzechów. Z poczuciem takiego upodlenia, że jak to wspominał na kazaniu Ksiądz Rafał, mamy wręcz ochotę egzorcyzmować się z Pana Jezusa..... bo czujemy się Go niegodni. A nic bardziej mylnego. Im słabsi jesteśmy tym piękniej na nas Chrystus zbuduje swoją Łaskę. By z Ciebie była ta moc, Panie... a nie z nas. Aby to się dokonało musimy się poślizgnąć, ponieważ w ten sposób, uznawszy siebie za grzeszników, możemy spotkać Jezusa. Ten grzech, którego tak się wstydzimy, jest naszą drogą do Boga... pokazując nasze niedoskonałości uczy nas pokory. Nasza własna pokora otwiera nas na nasze dzieci, które zasłużyły przecież na to, żeby miały gdzie przyjść w momencie poczucia własnych niedoskonałości. Zasłużyły na to, żeby widzieć w nas... ich rodzicach... nie tylko surowych, perfekcyjnych egzekutorów obowiązków, ale właśnie ludzi niedoskonałych, szukających Boga i Jego Miłosierdzia. Święta Faustyna Kowalska pisała w swoim Dzienniczku "Im więcej poznaję Boga, tym więcej się cieszę, że takim On jest. I cieszę się niezmiernie Jego wielkością, i cieszę się, że jestem taka maleńka, bo dlatego, że jestem mała, nosi mnie na ręku swym i trzyma mnie przy Sercu swoim" (Dz. 779). 
I tego aby zawsze być blisko Jego serca zapragnęłam dla swoich dzieci. Jest to moja osobista konkluzja po naszym dzisiejszym dniu skupienia. Jeśli ktokolwiek chciałby podzielić się własną zachęcam do tego niezmiennie (ognisko.monika@gmail.com)
Dziękujemy Księdzu za piękną i ubogacającą konferencję. Joasi i Karolinie oraz wszystkim cichym bohaterom zajmującym się naszymi dziećmi podczas gdy my, dorośli, możemy czerpać z mądrości Księdza Rafała i dzielić się wzajemnie swoimi przemyśleniami w skupieniu i spokoju.
Diakoni muzycznej i Mariuszowi z Małgosią za przepiękną Adorację Najświętszego Sakramentu. 
Wszystkim uczestnikom... za to że byliśmy... że mogliśmy wzajemnie się wysłuchać i ubogacić. 
A przede wszystkim Panu Bogu, że właśnie nas do tego dzieła zaprosił. 
Dzięki Ci Panie! 
Link do konferencji do odsłuchania dla osób, które nie miały możliwości uczestniczyć umieszczony na głównej stronie Ognisk Świętej Rodziny w zakładce Ognisko Rybnik - TUTAJ 

piątek, 5 lutego 2016

A przed nami...

A przed nami, już za chwileczkę już za momencik, kolejny Dzień Skupienia :)
W niedzielę, 7 lutego... zaczynamy o godz. 9.30. 

Plan:
9.30- 10.30 Msza św. w kościele
10.45- 11.45 konferencja w domu parafialnym Nazaret"
11.45- 12.45 godz. małżeńska
12.45 - 14.00 posiłek
14.15 - 15.15 Adoracja w kościele ( spowiedź)
15.30 - 16.30 dzielenie
 
Bierzemy to co zwykle :) 
 
Do zobaczenia! :) 

środa, 3 lutego 2016

Diakonia Ewangelizacyjna

Kochani!
Z przyjemnością i dziękczynieniem Bogu w sercu ogłaszamy, że odbyło się pierwsze spotkanie Diakonii Ewangelizacyjnej. Gościliśmy na nim naszą siostrę Renatę oraz Macieja i Michała. Po modlitwie, Michał przytoczył słowa bł. Jerzego Matulewicza, które rozpaliły nasze serca. Później Maciej i Michał podzielili  się historią powstania diakonii, o którą tak gorąco ubiegał się nasz brat ś.p. ks. Darek Krawczyk. Podczas jednego z licznych spotkań z nim, ks. Darek powiedział, że jego pragnieniem, zgodnie też z konstytucją Wspólnoty, jest by rodziny z Ognisk Św. Rodziny poprzez ewangelizację zanosiły do innych ludzi i rodzin, Miłosiernego Boga. Renatka podzieliła się swoimi przeżyciami niedzieli ewangelizacyjnej w Łodzi, inni opowiadali o podobnych przeżyciach z rybnickiej niedzieli u Franciszkanów. Daliśmy też świadectwa zmian w naszym życiu po spotkaniu ewangelizacyjnym w Tychach.
Na koniec podzieliliśmy się zadaniami, by móc w naszych parafiach za zgodą naszych księży proboszczów zorganizować podobne niedziele ewangelizacyjne. Następne spotkanie diakonii ustaliliśmy na dz. 28.02.2016 r. u Ireny i Sergieja oraz Haliny i Sławka. Naszą modlitwą jest hymn do Ducha Św.:
 
Przybądź, Duchu Święty,
Spuść z niebiosów wzięty
Światła Twego strumień.
Przyjdź, Ojcze ubogich,
Przyjdź, Dawco łask drogich,
Przyjdź, światłości sumień.
O najmilszy z gości, 
Słodka serc radości, 
Słodkie orzeźwienie!
W pracy Tyś ochłodą, 
W skwarze żywą wodą, 
W płaczu utulenie.
Światłości najświętsza,
Serc wierzących wnętrza
Poddaj Twej potędze.
Bez Twojego tchnienia
Cóż jest wśród stworzenia, 
Jeno cierń i nędze.
Obmyj, co nieświęte, 
Oschłym wlej zachętę, 
Ulecz serca ranę.
Nagnij, co jest harde,
Rozgrzej serca twarde, 
Prowadź zabłąkane.
Daj Twoim wierzącym,
W Tobie ufającym
Siedmiorakie dary.
Daj zasługę męstwa, 
Daj wieniec zwycięstwa, 
Daj szczęście bez miary.

Z darem modlitwy
diakonia ewangelizacyjna.